czwartek, 24 marca 2011

Poznasz przystojnego bruneta / You Will Meet a Tall Dark Stranger

Witajcie kochani!

Wczoraj, jako, że była ''środa z orange'' wybrałam się razem z kumplem do kina :) 

Wybraliśmy film Woody'ego Allen'a. 
I ja i on bardzo lubimy filmy tego reżysera, chociaż muszę powiedzieć, że ''Vicky, Christina, Barcelona" bardzo mnie zawiódł, ale sama nie umiem powiedzieć DLACZEGO. Po prostu, miałam inne oczekiwania odnośnie tego filmu. Tak więc seans na 20:20 w jednym z największych centrów handlowych, a tam kolejka do kasy aż do schodów, no cóż - bilet za 11 zł więc wszyscy chcą się załapać :D


Jeśli chodzi o moje uczucia odnośnie filmu, to podobał mi się, ale szału nie ma.
Allen jak powszechnie wiadomo, ma swoje poczucie humoru i jeśli komuś od początku się nie spodobają jego filmy, no to umarł w butach! Wątpię, żeby ktoś zmienił zdanie.
Sam film to w miarę prosta fabuła, która pokazuję życie Heleny (Gemma Jones), jej męża Alfie'go (Anthony Hopkins), córki Sally (Naomi Watts) oraz jej męża Roy'a (Josh Brolin) oraz, że tak to określę "kochanków" każdego z bohaterów. Poznajemy Helenę, która przechodzi załamanie po rozstaniu ze swoim mężem, Alfie'go, który żeni się z "aktorką", oraz małżeństwo Sally i Roy'a, które jest w rozsypce. 
Jak dla mnie troszeczkę przereklamowany, momentami śmieszny, ale nie powalił mnie na kolana. Jeśli chcecie już iść do kina, to na pewno nie na ten film, wolałabym zobaczyć go na DVD.
Myślałam, że zobaczę troszeczkę więcej ukochanego Londynu, ale, że jako miałam wczoraj wpuszczane krople rozszerzające źrenice, wieczorem moje oczy były już tak zmęczone, że nie dokładnie wszystko widziałam :P  być może dlatego jestem taka surowa co do tego filmu.

Dam mu jeszcze jedną szansę jak pokaże się na DVD. 
W domowym zaciszu z herbatką w ręku, może bardziej mi się spodoba.

Ktoś z Was oglądał ten film ? :) Jakie są Wasze ulubione pozycje Allen'a ? Piszcie! :)






Moje Conversy jeszcze nie dotarły do sklepu - jakieś opóźnienie, to trzeba mieć moje szczęście.

A dzisiaj życzę Wam pięknego dnia, mam nadzieję, że mój taki właśnie będzie.

xoxo
K.

4 komentarze:

  1. jeszcze nie oglądałam. ;))

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie oglądałam jeszcze tego filmu.
    Pomysł nie taki zły z maturą :)
    A.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja już widziałam ;) Bardzo lubię filmy Allena i może dlatego mi się podobał - jednak nie aż tak jak np. Annie Hall, Manhattan lub z nowszych Sen Kassandry. Ale mam do tych filmów sentyment, czytam książki Allena i podziwiam jego twórczość ;)

    Co do Smoothie możesz dodać na co masz ochotę ;) Proponuję jakieś mięsiste owoce, np. brzoskwinię? Zaglądaj do mnie, bo na tym jednym nie zaprzestanę! Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  4. nie widziałam, ale mam zamiar się wybrac!
    lubie Twoje notki.
    pozdrawiam Cię serdecznie

    OdpowiedzUsuń