Pokazywanie postów oznaczonych etykietą biżuteria. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą biżuteria. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 2 czerwca 2011

Ring : Lilou vs Kelly Melu

Dziewczyny, narazie wszystkie egzaminy zdałam, czekają mnie jeszcze dwa w przyszłym tygodniu :)

Ostatnio zauważyłam, że na ulicach Warszawy pojawia się coraz więcej dziewczyn i kobiet z milionami sznurków na rękach. Szczerze powiem, że uwielbiam to, medaliki i sznurki jak dla mnie to strzał w 10. Każda jest unikatowa, bo każda może mieć inny grawer. Ja sama mam Lilou i nie rozstaję się z nią na krok. Jednakże coraz więcej czytam na facebook'owym fanpage'u Lilou, że jakość ostatnimi czasy jest okropna, medaliki się szybko rysują, grawery stają się niewidoczne, sznurki szybko się brudzą... Ja swoją Lilou kupowałam już nie pamiętam kiedy, ale jak narazie trzyma się bardzo dobrze. Muszę poprawić tylko troszkę grawer, a tak to zastrzeżeń nie mam. Podoba mi się, że bransoletki pakowane są w przeurocze woreczki. Jednak ceny zaczynają mnie przerażać. Za swoją złotą gwiazdkę na czarnym sznurku + złote zapięcie zapłaciłam 130 zł, więc to baaaardzo dużo. Lilou porywa mnie, uważam, że ich wyroby naprawdę są śliczne i na pewno nie poprzestanę na jednym sznurku, ale niestety przez to, że ceny są tak wysokie, to muszę długo zbierać na taką bransoletkę.



a to mój grawer:


Jak dla mnie grawerowanie na medalikach to super pomysł. Możemy uczcić czy zaakcentować jakieś ważne wydarzenie z naszego życia, medaliki są w najróżniejszych kształtach od kółeczka, przez serduszka, kwiatki, gwiazdki do kotków, chłopczyków czy dziewczynek. Na pewno każdy znajdzie coś dla siebie, jedyny minus to tak jak wspomniałam zbyt wysoka cena. 



Kelly Melu
Firma ta pojawiła się jakiś czas temu, otworzyli swój salon w Centrum, raz weszłam i się zakochałam ;)
Mają zawieszki na bransoletki do charmsów, a także beads'y i medaliki do grawerowania. Ja mam tylko dwa charmsy, nie miałam okazji kupić jeszcze medalika, ale myślę, że się skuszę, aby móc porównać z Lilou, dlatego do Was kieruję pytanie, LILOU czy KELLY MELU? Czy warto kupić medalik do grawerowania? Czy szybko się on ściera? Czy medaliki czernieją? Komentujcie, argumentujcie, chętnie się dowiem czy warto kupić Kelly melu ;))





Z tego co ja zauważyłam w salonie Kelly Melu, to jednak Lilou ma delikatniejsze te medaliki i chyba bardziej mi się podobają, no nie wiem, czekam na Wasze opinie! :)


Wybiera się któraś z Was dzisiaj na Ursynalia? Gra Guano Apes w których zasłuchiwałam się kilka lat temu i nareszcie będę miała okazję zobaczyć ich na żywo.  A jutro mój najulubieńszy Simple Plan!
Super WEEKENDU życzę! :*
xoxo
K

czwartek, 14 kwietnia 2011

Moja biżuteria część 1

Dzień Dobry! :)

Muszę za chwilę wychodzić, bo czeka mnie wizyta u lekarza, czuję się fatalnie. Wykrakałam sobie przeziębienie, no ale przed wyjściem chciałam jeszcze dla Was napisać :)

Pokażę dziś moje ulubione bransoletki :)



Srebrna bransoletka z Aparatu, którą dostałam na gwiazdkę od przyjaciółki
Ice cream -Kelly Melu, prezent od przyjaciółki
Cherries - Schubert, prezent urodzinowy - z tym wiąże się fajna historia, w liceum mówili na mnie wiśnia ze względu na mój kolor włosów i dlatego wisienki :)


Bransoletka i zawieszka - Kelly Melu , koszt około 60 zł


Bransoletka mojej babci, którą dała mi nie dawno. Ma chyba ze 20 lat, 4 mniejsze oczka już wypadły, ale jest tak piękna, że zupełnie mi to nie przeszkadza.


Lilou, czarny sznurek i duża złota gwiazdka + zapięcie, koszt 130 zł


Zegarek Timemaster, prezent, że tak powiem maturalny od mamy  :))

Jeśli chodzi o moją Pandorę, to zrobię o niej oddzielny post, bo chciałabym pokazać każdy element oddzielnie :)

Jaka jest wasza ulubiona biżuteria? Co najczęściej kupujecie? Bransoletki, pierścionki, a może kolczyki? :) Piszcie, chętnie się dowiem! :)

A teraz życzę miłego dnia i do napisania później!

xoxo.
K.